• Wpisów:24
  • Średnio co: 70 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 18:56
  • Licznik odwiedzin:2 574 / 1757 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
“ Chcę mu powiedzieć, że go kocham, że jest wszystkim, czego pragnę. Że go sobie biorę i że mu się oddaję. Że chcę przy nim być, że będę się z nim dzieliła, mnożyła, dodawała i odejmowała, że będę podnosiła nas oboje do potęgi i wyciągała z nas średnią. Że jest moją siłą nadającą prędkość, zrywem, masą i wektorem ruchu. Reakcją łańcuchową, cząsteczką, jądrem komórkowym, obwodem zamkniętym, (...), przydawką, dopełnieniem i mianownikiem - że jest definicją wszystkiego, co wiem. ”
— Marcin Szczygielski, "Bierki"

Nawiązanie do mojej niewiedzy z ewolucji, na jutrzejszy sprawdzian z biologii. Są rzeczy, których nie da rady sobie wbić do głowy, choćbyś bardzo chciał, oto jedna z nich.
Pozytywna ocena, żeby nie musieć wracać do tego czegoś, proszę?

Nie lubię, kiedy wierzysz komuś innemu. Nie lubię czuć Twojego braku zaufania do mnie. Nie lubię być bezradna. Nie lubię być oskarżana. Nie lubię Twojego smutku. Nie lubię Twojej złości. Kocham Cię, to wszystko niweluje.



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
" Bądź tu i teraz.
Po prostu tu i po prostu teraz.
Bez oczekiwań i bez obaw, bez jutra i bez wczoraj, bez utrzymywania i bez odpychania.
Z pełną przytomnością – tu i teraz."

Bo przecież nie ma co myśleć o jutrze.
Nie myślę, nie chcę, masz rację.
Nie lubię się zawodzić, a wciąż robię wszystko, żeby tak właśnie było.

i chcę już zimę.
 

 
"chodź się przytulić, tak ładnie pachniesz.."

Tak dużo tulenia dziś, jutro, zawsze!




Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
"Naprawdę cieszę się, że widzę Ciebie znów, choć
Było tyle ciężkich chwil, tyle niepotrzebnych słów
Tyle emocji złych, naprawdę mocnych słów i
Nieudanych prób, przegranych, ciężkich prób"

Dziwne, że czasami po pewnym czasie dowiadujesz się, ile ktoś dla Ciebie znaczy. Zastanawiasz się wtedy, jak można być tak głupim, żeby nie zauważyć takiego szczęścia, które jest tak bardzo blisko. Jednak nie jestem aż takim nieudacznikiem, bo nie straciłam mojej szansy. Wygrałam los na loterii i nigdy go nie oddam.

Mój chory aniołek:




 

 
"Na dzień dobry i na dobranoc.
Na każdą sekundę pomiędzy."

Nic dodać, nic ująć. Zaczynają się pojawiać przebłyski pewności, z dnia na dzień, z coraz to większym promieniem.
Byle by był.

 

 
"Od tego wieczoru wszystko się we mnie zmieniło; w mojej duszy znowu ktoś zamieszkał; nie miałem już w sobie jedynie owej żałosnej pustki, w której kłębiły się (jak śmieci w splądrowanym pokoju) żale, wyrzuty i skargi; moja dusza była znowu pokojem nagle uprzątniętym, w którym ktoś zamieszkał. Zegar wiszący na jego ścianie, o wskazówkach nieporuszanych przez długie miesiące, naraz zaczął chodzić. To było znamienne: czas, który do tej pory płynął jak obojętny strumień znikąd donikąd (w moim życiu trwała przecież pauza), bez jakiejkolwiek artykulacji, bez jakiegokolwiek rytmu, znowu zaczął odzyskiwać ludzką twarz: zaczął dzielić się na okresy i dawał się obliczać."
- Milan Kundera "Żart"

I zawsze będę kochać ten wieczór i te 7 przetańczonych piosenek.

3 wolne dni, żaden w pełni szczęśliwy. To nic, zawsze wszystko da się nadrobić.
Los czasami bywa śmieszny, zawsze jest nieprzewidywalny i uwielbiam to, że postawił mi na mojej drodze Ciebie.



 

 
"Czasami ból stanowi tak dużą część naszego życia, że uważamy, że zawsze tak będzie. Bo nie możemy przypomnieć sobie czasów, gdy go nie było. Ale potem, pewnego dnia, czujemy coś innego. Coś miłego, bo wydaje się znajome. W tamtej chwili zdajemy sobie sprawę, że jesteśmy szczęśliwi."

I nigdy, przenigdy nie myśl inaczej. Moje jedyne i bezgraniczne szczęście. Moje pocieszenie. Mój bohater. Moje słońce w te beznadziejne, jesienne dni. Mój najlepszy tancerz na świecie. Mój najlepszy towarzysz do śpiewania. Mój niepowtarzalny ideał.


 

 
"Trudno jest powiedzieć akurat tyle, ile się chce powiedzieć."
— Elias Canetii

Dziwne jest to, że potrafię zebrać myśli na napisanie czegoś tu, a nic nie pobudza mnie do napisanie pracy na polski. Czemu? Bo to, że piszę tutaj nie jest obowiązkiem. Czasami tak bardzo chce się już uwolnić od zakazów, nakazów, tak po prostu. Wiem, że w pewnym momencie zatęsknię za tym, ale jedynie na małą chwilę.
Po co robić teraz cokolwiek, skoro mogę siedzieć z kubkiem kakao, oglądać "Abstrachuje", w międzyczasie dopisać coś do notki i co chwilę spoglądać przez okno patrząc na czerwone, zachmurzone, piękne niebo.



 

 
"Nie skrzywdź mnie. Wiem, że jestem trudna. Wiem, że masz mnie czasem dość. Taka jestem, nie mówiłam, że przy mnie jest łatwo. Przeszłam już tyle.. nie pozwól mi umierać."

Mimo tylu słów, które wypowiadam. Mimo rzeczy, które robię, lub nie. Mimo złości uzasadnionych, bądź też nie. Mimo zazdrości, której nie uda mi sie powstrzymać. Mimo popełnianych błędów, nie pozwól.


 

 
"Tak mi się bez ciebie nudzi, tak mi się nic nie podoba."
— Osiecka

Jest kimś z przeszłością, wadami, rysami, doświadczeniami, nieznikającymi bliznami. Jednak przecież to właśnie jest piękne! Spróbować, a w sumie nauczyć się rozumieć każde zachowanie, zaakceptować to, co ciężko przyjąć i pokochać takiego, jakim jest. Przez cały czas starać się jakoś załatać dziurki w sercu, przykre wspomnienia. W pewnym momencie orientujesz się, że to wcale nie jest takie trudne, tym bardziej, że On postępuję identycznie z moimi niedoskonałościami. Reasumując.. jest moim ideałem, bez dwóch zdań.



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
“ Trzeba mieć wrażliwość księżniczki
i wytrzymałość kurwy. Tego się trzymam ”
— Anna Dymna

Bo choćbyś nie wiem, jak się starał nie podpasujesz wszystkim. Są ludzie, którzy potrafią się cieszyć z błahostek i doceniać coś, co dają im inni, a są tacy, którzy czują wieczny ból dupy, od takich staram się trzymać z daleka, bo się jeszcze zarażę.
Nie zamierzam wciąż dopasowywać się do czegoś, co ktoś mi narzuca. "Nie wpasowałeś się w model odpowiedzi", "Źle, nie o tym myślałem", "Ujmij to inaczej". Kim jesteś, żeby układać mi życie? Na pewno nie moją matką. Z resztą Ona nawet daje mi wolną rękę i pozwala dokonywać świadomych wyborów. Czemu teraz każde nasze słowo, gest, myśl są podporządkowane pewnym regułom, zasadom, modelom? Wciąż tego nie pojmuję. Czy tylko ja wciąż chcę robić coś, po swojej myśli, nie zważając na to, co ktoś inny powie, pomyśli, zrobi? Ludzie, żyjcie jak chcecie! To chyba Wasz los, nieprawdaż?


Kocham spontaniczny wyjazd gdzieś, dokądkolwiek, jak najdalej, byle kiedy



  • awatar przemytnik emocji: @deadcupcakes: Myśli niezależność, pomysłów symfonia, to jednak jest ktoś, kto rozumie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
“ A ona będzie dla niego raz zła, a raz dobra, raz będzie mu siebie dawać, a raz odbierać, żeby zgłupiał do reszty, żeby nigdy, w żadnej chwili nie wiedział, czego po niej może się spodziewać. ”
— Lot komety

Jednak to, że facet nie wie, czego spodziewać się po kobiecie jest normalne. Tak myślę. Taka nasza natura. Jednak w pewnym sensie, to jest ta idealna niedoskonałość. Bo kto nie lubi niespodzianek?

Czas na rozruszanie mięśni. Rozluźnienie głowy. Wyrzucenie złości. Przywrócenia kolorowych barw w tej listopadowej szarości.
  • awatar minutę temu: A tak swoją drogą, ciekawy blog ;)
  • awatar minutę temu: - Poczucie obowiązku mnie zmusza. I świadomość konsekwencji moich obecnych działań, rzutujących na moje przyszłe życie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
“ Chodzi właśnie o to, żeby mieć jakiś pomysł na spędzenie życia; na te najbliższe przeklęte pięć minut. Nie o inteligencję, nie o wyobraźnię, ale o pomysł. To nie moja wina, że świat skapitulował przed tandetą. ”
— Hłasko, 'Brudne czyny'

Zresetowanie się, leżenie i oglądanie przez całą noc ludzi z wielkimi talentami pomaga i daje motywację, która mówi do Ciebie 'zrób ty coś wreszcie ze swoim życiem'. Przecież robię. Wolę powoli, dokładniej, bez zbędnego pośpiechu. Brakuje mi paru aspektów, żeby to wszystko zrobić. A może to tylko wymówka? Nie! Wiem, co robię. Nie mam zamiaru być laską, lecącą na gruby portfel. Takich już za wiele. Szkoda mi ich, bo pogubiły się w tym życiu i jakoś nie chcą szukać drogi powrotnej, lub po prostu lepszej. Całe szczęście, że mam aspiracje, marzenia, ludzi, którzy we mnie wierzą i największą motywację, jaką mogłam mieć - Jego.

Uwielbiam tą zwykłą niezwykłość:
 

 
"Piosenki i zapachy przenoszą człowieka w czasie bardziej niż cokolwiek innego. To zadziwiające, ile można sobie przypomnieć dzięki kilku dźwiękom albo odrobinie zapachu unoszącego się w pokoju."

Może dlatego uwielbiam nakładać jego bluzę, gdy tęsknię. Słuchać tej muzyki, którą kiedyś mi wysyłał, lub którą z nim kojarzę. Leżeć i myśleć, wiedząc, że to nie jest tylko wspomnienie, że to wciąż trwa i będzie trwało. Uwielbiam ten błogi stan.

Piza - tu jak na razie kończy się wycieczka po Włoszech. Czas na coś nowego.




 

 
“ Możemy usiąść gdzieś, gdzie nie umrzemy? ”

O matko, otrząśnij się! Pamiętaj, że nie wiesz, co to zmęczenie, strach, ból, czy jakiekolwiek inne paskudztwo. Nie udaje Ci się, to próbujesz dalej, dalej i dalej, aż w końcu ktoś dochodzi do wniosku, że ambitny jesteś ponad miarę. W życiu osiągniesz wiele z takim podejściem, gwarantuję. Nie pokazujesz smutku, bo jesteś znany z wiecznej radości, którą dajesz ludziom. A co jeśli zawiedziesz w tym aspekcie? Nie, nie ma mowy. Ludzie wciąż będą się uśmiechać dzięki Tobie. Nieważne, czy zła pogoda, zła ocena, korki na mieście, czy inne problemy życia codziennego. To nie ma znaczenia, to jak kropelka deszczu w tym wielkim oceanie innych, bardziej przygnębiających problemów.
Potrzebuję moralnego przytulenia i jadę dalej!

Neapol - nie oceniaj książki po okładce. Tyle mogę powiedzieć. Dlaczego? Przekonaj się sam!





 

 
"Męskość kojarzy mi się przede wszystkim z pewną siłą, nie chodzi o siłę fizyczną, tylko o pewną siłę i umiejętność podejmowania decyzji. (...) Męskość to również opiekuńczość, umiejętność zapewniania komuś innemu bezpieczeństwa. Moim zdaniem facet jest męski, kiedy kobieta może się czuć przy nim bezpieczna."
-J.L. Wiśniewski, D. Wellman, 'Arytmia uczuć'

I będąc nawet daleko od siebie wiem, że nie pozwoli na to, by coś mi się stało. To chyba właśnie jest to poczucie bezpieczeństwa?
Przy okazji polecam książkę "Arytmia uczuć" pełną uczuć i dość sprzecznych emocji, na jeden wieczór.
PS To dziwne, że potrafi być ktoś, kto z najgorszego tumana zrobi geniusza matematycznego (wiem, lubię wyolbrzymiać).

Pompeje - Boże, jak tam jest smutno.




 

 
"Ciepły prysznic, zimne powietrze, jego dłonie. Są sposoby na ciało, są sposoby na ducha. On jest sposobem na mnie. Nareszcie."

Rzeczywiście łatwiej i jakoś tak lepiej idzie, kiedy nie przejmujesz się tak bardzo, kiedy potrafisz być pewien choć w małym stopniu, że się uda, że nic złego się nie stanie, że pójdzie jak z płatka. Tego potrzebowałam.. Duchowego oczyszczenia? Ułożenia w głowie? Słów "poradzimy sobie"? Uwielbiam te "my", uwielbiam snuć plany na przyszłość, uwielbiam tą pewność w głosie, uwielbiam być Twoja.

Florencja - tak bardzo pysznie ♥

 

 
"Niedziela, święto miejskiej melancholii."
— Leopold Staff

Nie lubię niedopowiedzeń. Z resztą, czy istnieje ktoś kto je lubi? Najgorsze jest to, że zazwyczaj wysnuwamy wnioski nie biorąc pod uwagę podstawowych rzeczy. Oceniamy kogoś bez skrupułów. Ludzie, czas się ocknąć. Co zaszkodzi Ci zapytać się o prawdę? Nie lepiej się dowiedzieć, niż żyć w mylnym przekonaniu?
Ciesz się tym, co masz i nie zakłócaj szczęścia innych, polecam - przemytnik emocji.

Sorrento - pięknie, niebezpiecznie, ale pięknie.


 

 
"Teraz chcę jego obecności. Nie jest to jakieś obezwładniające pragnienie czy głód, lecz jedynie ochota - niezbyt silna, ale niepokojąco stała. Nigdy czegoś takiego nie czułam, zaskakujące wrażenie. Wydaje mi się takie... dorosłe?"
— Marcin Szczygielski - Bierki

Fajnie jest przeżyć jedną godzinę jeszcze raz i zrobić coś pożytecznego. Tak też dziś uczyniłam, najpierw przespałam od 7.50-8.50, a po zmianie czasu wstałam o 7.50 i pobiegałam.. po schodach. To się nazywa idealne zagospodarowanie czasu.
Czemu tak łatwo zapamiętywać mi teksty piosenek, głupie powiedzonka, wszystkie słowa wypowiedziane przez Niego, a nie potrafię zapamiętać paru pojęć, filozofów, dat, czy pisarzy? Chyba dlatego, że to nie ma dla mnie większego sensu, w przeciwieństwie do tamtego.

Fiuggi - całkiem miłe miasteczko.



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
"Musi być lepszy sposób na rozpoczęcie dnia niż wstawanie."

Wspólne leżenie pod ciepłą kołderką, rozśmieszanie siebie nawzajem i wszystko, co sprawia, że Twoim największym marzeniem w tym momencie jest to, aby czas leciał wolniej? Tak, to jest najlepszy sposób.
I tak sobie uświadamiam dzień dnia coraz to bardziej, że mam tak wiele. I mogę być spokojna o to, że w wieku 70 lat usiądę sobie w fotelu, a w mojej głowie będą się ledwie mieścić wspomnienia, bo będzie ich tak dużo.

Toskania
 

 
"I teraz wiem, dlaczego wymyślono słowo "miłość", dlaczego musiano je wymyślić: to jedyne słowo bliskie opisania tego, co teraz czuję, tej dziwnej mieszanki bólu, przyjemności, strachu i radości, które przepełniają mnie jednocześnie."
-Lauren Oliver, 'Delirium'

Prawda jest taka, że nie chcę nawet czuć czegoś innego. Chcę zajmować swoje serducho, móżdżek Nim. Nikim i niczym innym. Nie potrafię i nie chcę myśleć o tym, że mogłoby go nie być. Jest najlepszym, co mnie spotkało w tym moim "nieudaczniczym" życiu i chcę się go trzymać na wieki, wieków. Nieważne, czy jest przeuroczo, czy naprawdę smutno. Tak już z tym bywa, tak jesteśmy skonstruowani my i życie. Wszystko jest zapisane w tym całym porządku wszechświata. Nie uda Ci się uczynić czegoś idealnym, zawsze będzie jakaś skaza, ale ważne, żebyś mimo wszystko to docenił, bo co jeśli tego zabraknie? Nie, nie, nie, nie dopuszczam złych myśli, bo jeszcze przyciągnę to całe zło. Byłam, jestem i będę. I Ty to wiesz!
Dziękuję Ci za ten najcenniejszy skarb, jaki mogłam dostać!

Rzym, o nim nie potrafię powiedzieć zbyt wiele. Na pewno, żeby się dowiedzieć, jak tam jest, trzeba się przekonać na własnej skórze/oczach/nosku, nie wiem czym jeszcze. To miasto zawsze będzie miało swój klimacik i zawsze będę chciała tam wracać.


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
''Chcę ją pocałować.. i trafiam w powietrze. Chcę coś do niej powiedzieć.. ale gadam do siebie.''
-Jakub Żulczyk

Nie lubię takiej tęsknoty. Czasami zbyt wiele myślę, nie polecam. Jednak fajnie jest myśleć mniej. O wiele mniej. Miłość, przyjaźń, szczęście, to nie wielomian, więc nie rozkładaj tego na czynniki pierwsze. Jeżeli je masz, po prostu się ciesz. Czas chyba wcielić to, co tu napisałam we własne życie, zrobić to od dziś, bo jednak wolę zasadę "co masz zrobić jutro, zrób dziś".
Co do zdjęć - Capri, jedyna i najpiękniejsza wyspa, jaką kiedykolwiek widziałam, jeżeli nie w Californi, to zamieszkamy tam!













 

 
"Nie widziałam Cię już od miesiąca.
I nic. Jes­tem może bledsza,
Trochę śpiąca, trochę bar­dziej milcząca,
Lecz wi­dać można żyć bez po­wiet­rza."

Ostatnio polubiłam Marię, dobrze skubana umiała odzwierciedlić kierujące nią emocje. Wolę czytać miłosne wiersze kobiet, faceci nie mają w sobie tyle subtelności, czułości.. Jednak świetni są w pisaniu sms na dobranoc, lub mówieniu pięknych słów, szczególnie mój, a najpiękniejsze jest to tylko wtedy, kiedy te słowa wypełnione są nie tyle uczuciem, co szczerością, za co z tego miejsca mogę mu podziękować.
Taka lekka wzmianka o mojej najpiękniejszej i spełnionej miłości, ze względu na Wenecję, w której udziela się ten miłosny klimacik przy piosenkach śpiewanych przez gondolierów.






 

 
Za namową koleżanki powróciłam do blogowania i pokazywania moich prac. Choroba kazała mi zostać w domu, a że nie zwykłam się kłócić, jestem dziś tutaj. Biologia prawie skończona, więc co mi tam. Na początek pokażę coś z moich "road trip'ów".
Asyż! Ciche, spokojne miejsce, idealne dla ludzi, którym życie już dość dało w kość i mają ochotę odpocząć od zgiełku, zakłamania. Dla tych, którzy czasami chcą powiedzieć "chciał/abym zgłosić nieprzygotowanie.. do życia".
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›